Gorące tematy: Smoleńsk Akcja Windykacja Praca-porady Konkurs satyra Sklep Prasówka NE TV Nowy Ekran TV NE YT RSS
111 postów 1717 komentarzy

pawelpelc

Paweł Pelc - www.pawelpelc.pl

Spór o otwarte fundusze emerytalne

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

 Spór o otwarte fundusze emerytalne tylko pozornie jest sporem o wysokość składki przekazywanej do otwartych funduszy emerytalnych i Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Tak naprawdę jest to spór o przyszłość Polski i sposób uprawiania polityki w Polsce. Spór o to czy ważne są pozory, czy długofalowa wizja i realne pieniądze. Spór ten pokazuje też charakterystyczny problem polskiej debaty publicznej – pomieszanie argumentów ad rem i ad personam oraz postrzeganie wszystkiego w kryteriach politycznych. W efekcie zamiast realnej debaty mamy trochę teatr, z góry rozpisanymi rolami. Do tego przedmiot dyskusji – otwarte fundusze emerytalne  swoim sposobem działania dostarczają argumentów ich przeciwnikom.

Ale po kolei.

Fakty.

W latach 1997-1999 Polska przygotowała i przeprowadziła reformę emerytalną zakładającą zastąpienie systemu zdefiniowanego świadczenia finansowanego z bieżących wpływów (tzw. system repartycyjny albo Pay As You Go – PAYG), systemem zdefiniowanej składki opartego zarówno o część repartycyjną jak i kapitałową. Oba te elementy miały stworzyć nowy system zabezpieczenia społecznego, realizującego konstytucyjne prawo do zabezpieczenia społecznego po osiągnięciu wieku emerytalnego. Ich uzupełnieniem, ale nie stanowiącym już elementu systemu zabezpieczenia społecznego były pracownicze programy emerytalne, w roku 2004 uzupełnione także o indywidualne konta emerytalne.

Reforma emerytalna była koniecznością – w efekcie starzenia się społeczeństwa, mniejszej dzietności i zmiany proporcji między pracującymi a pobierającymi świadczenia stary system był nie do utrzymania. Nie pomogło mu także wykorzystywanie systemu rentowego i emerytalnego do ułatwienia restrukturyzacji rynku pracy związanej z przejściem z komunizmu do gospodarki rynkowej (wcześniejsze emerytury, system rentowy).

Polska reforma emerytalna, ograniczająca poziom świadczeń oraz podnosząca faktyczny wiek przejścia na emeryturę (docelowa likwidacja przywilejów emerytalnych) była ewenementem na skalę światową – bo związku zawodowe zamiast protestować jak w innych krajach, z poczucia odpowiedzialności za przyszłość kraju i pracujących – poparły ją. W pracach nad nią istniał nawet początkowo ponadpartyjny konsensus – reforma zaczęta przez rząd SLD-PSL była kontynuowana przez rząd AWS-US, jako jedna z czterech reform tego rządu.

Niestety nie zdołano wykorzystać sprzyjającego klimatu i nie uchwalono wówczas wszystkich regulacji niezbędnych dla pełnego funkcjonowania reformy: zabrakło ustawy o zakładach emerytalnych, regulującej wypłatę z części kapitałowej oraz ustawy o emeryturach pomostowych, likwidującej przywileje emerytalne. Nie dostosowano także systemu rentowego do nowego kształtu systemu emerytalnego.

Po powrocie do władzy SLD-PSL rozpoczął się stopniowy demontaż reformy emerytalnej – wyłączono z niej służby mundurowe, prokuratorom zapewniono system zaopatrzeniowy, przedłużono obowiązywanie przywilejów emerytalnych, ze względu na brak ustawy o emeryturach pomostowych, obniżono także część składki trafiającej do Funduszu Rezerwy Demograficznej, który miał stanowić rezerwę na przyszłość, gdy sytuacja demograficzna ulegnie pogorszeniu (jest to jedyna część składki trafiającej do FUS, która rzeczywiście jest inwestowana przez ZUS, a nie przeznaczana na wypłatę bieżących świadczeń). Zdecydowano również, że zaległa składka do OFE (efekt kłopotów ZUS z identyfikacją składek w początkowym okresie reformy emerytalnej) nie będzie przekazywana w gotówce, lecz w postaci obligacji SP. W efekcie tych zaniedbań pod koniec kadencji, po protestach górników pod sejmem w superekspresowym tempie uchwalono ustawę wyłączającą z reformy górników.

W trakcie rządów SLD-PSL Polska przystąpiła także do Unii Europejskiej. Jedną z istotnych spraw spornych w negocjacjach przedakcesyjnych była kwestia klasyfikacji OFE i podlegania ich aktywów zasadzie swobody przepływu kapitału. Polska ostatecznie wynegocjowała, że jedyne dostosowanie w zakresie swobody przepływu kapitału w odniesieniu do funduszy emerytalnych ma dotyczyć wyłącznie pracowniczych funduszy emerytalnych. Mimo to tuż przed przystąpieniem Polski do UE, 2 marca 2004 r. Eurostat dokonał interpretacji unijnych zasad statystycznych ESA95, odmawiając uznania systemów o zdefiniowanej składce za element systemu zabezpieczenia społecznego. A to prowadzi do istotnych konsekwencji – przy takiej interpretacji obligacje SP posiadane przez OFE nie są odliczane od zadłużenia, a transfery do OFE są transferami poza system zabezpieczenia społecznego, zwiększają więc deficyt wg metodologii UE.

Starania Polski by zmienić tę interpretację spełzły na niczym, jedynie uzyskaliśmy tzw. okres przejściowy dotyczący liczenia poziomu deficytu, który już upłynął.

Rząd PO-PSL zdołał uchwalić ustawę o emeryturach pomostowych, ograniczyć poziom opłaty pobieranej od składki przez OFE (i trochę namieszać w odniesieniu do opłaty za zarządzanie), wprowadzić okresową emeryturę kapitałową dla kobiet w wieku 60-65 lat. Podjął też próbę uchwalenie niekorzystnej dla ubezpieczonych regulacji dotyczącej dożywotnich emerytur kapitałowych, na szczęście skutecznie zawetowanej przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Po czym kolejni ministrowie rządu PO- PSL zaczęli zgłaszać pomysły jak system zdemontować (zwiększenie ryzyka inwestycyjnego ponoszonego przez OFE, zwiększenie opłat pobieranych z aktywów OFE, zawieszenie lub ograniczenie składki trafiającej do OFE, utworzenie funduszy agresywnych, zniesienie obowiązkowości OFE).

Prac nad wypłatą dożywotnich emerytur kapitałowych nie podjęto.

OFE zaś zamiast konkurować ze sobą wynikami inwestycyjnymi i poziomem skoncentrowały się na tzw. konsolidacji, czyli dalszym ograniczaniu konkurencji poprzez zmniejszenie liczby podmiotów obecnych na rynku, obronie poziomu opłat i lobbingu za zwiększeniem poziomu ryzyka inwestycyjnego (inwestycje zagraniczne, inwestycje w instrumenty pochodne) oraz za podwyższeniem pobieranych przez nie opłat.

Obecne propozycje

W efekcie trwającego kilkanaście miesięcy zamieszania, ogłoszono zamiar ograniczenia transferów składki do OFE i utworzenia dodatkowych subkont w ZUS, które rzekomo miałyby być częścią systemu kapitałowego, mimo, że zapisane na nich składki byłyby przeznaczone na wypłatę bieżących świadczeń. Rząd nie wskazał, jak sfinansować większą emeryturę z części repartycyjnej (wskutek zmiany proporcji między częścią repartycyjną a kapitałową) w pogarszającej się sytuacji demograficznej.

Dlaczego, bo rząd ma problem w roku wyborczym – jak nie przekroczyć poziomu 55% zadłużenia w stosunku do PKB, bo wtedy musiałby rzeczywiście zreformować finanse publiczne.

Debata

Na gruncie tych propozycji rozgorzała bardzo interesująca debata. W sukurs rządowi przyszli „eksperci” zarzucający systemowi kapitałowemu zarzucenie zasady solidaryzmu społecznego, gromiący, ze obrona obecnego kształtu systemu emerytalnego to przeciwstawianie  młodych weteranom pracy i zamach na emerytury tych ostatnich. Z drugiej strony inni „eksperci” zaczęli proponować wprowadzenie minimalnego poziomu zaangażowania w akcje, drakońskie oszczędności czy zawieszenie przekazywania składki do OFE, z gwarancją jej przywrócenia po krótkim okresie.

Tyle, że w debacie tej praktycznie brak kwestii podstawowej – dyskusji o przyszłości Polski w pogarszającej się sytuacji demograficznej Polski, pogłębionej przez drenaż najaktywniejszych wyjeżdżających za pracą do kolejnych krajów UE znoszących ograniczenia w dostępie do rynku pracy…

Paweł Pelc

radca prawny – Kancelaria Radcy Prawnego Pawła Pelca

Wiceprezes Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE

1 marca 2011 r.

KOMENTARZE

  • @autor
    Mam pytanie odnośnie części tego co Pan napisał, mianowicie:
    "...W trakcie rządów SLD-PSL Polska przystąpiła także do Unii Europejskiej. Jedną z istotnych spraw spornych w negocjacjach przedakcesyjnych była kwestia klasyfikacji OFE i podlegania ich aktywów zasadzie swobody przepływu kapitału. Polska ostatecznie wynegocjowała, że jedyne dostosowanie w zakresie swobody przepływu kapitału w odniesieniu do funduszy emerytalnych ma dotyczyć wyłącznie pracowniczych funduszy emerytalnych. ..."
    Czy mógłby Pan uszczegółowić ten fragment. Co oznacza termin pracownicze fundusze emerytalne? Dziękuję.
  • Witam Pana Mecenasa na Nowym Ekranie
    Dziekuję za poruszenie tematu OFE
  • @Kontrarianin
    rozumiem, że chodzi o pracownicze fundusze emerytalne zarządzające pracowniczymi programami emerytalnymi?
  • Lektura obowiązkowa u Gwiazdowskiego
    http://gwiazdowski.blogbank.pl/2011/02/28/jak-wprowadzono-w-polsce-ofe/ bez komentarza
  • Jaka jest różnica między "ekspertem", a kespertem?
    Z tekstu można wnosić iż ci pierwsi krytykują OFE, a ci drudzy bronią OFE. Gratuluję jasnego oglądu świata. Opisałem takie przypadki tutaj: http://jurekw.salon24.pl/278772
  • @Kontrarianin
    W ustawie o ogranizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych przewidziano dwa rodzaje funduszy - otwarte - stanowiące część systemu obowiązkowego i pracownicze - w ramach pracowniczych programów emerytalnych
  • @Łażący Łazarz
    Dziękuję za powitanie
  • @Kontrarianin
    chodzi o pracownicze fundusze emerytalne zarządzane przez pracownicze towarzystwa emerytalne, których akcjonariuszami są pracodawcy prowadzący pracowniczy program emerytalny w formie z pracowniczym funduszem emerytalnym
  • @finka
    a jaki to ma związek z moim tekstem?
  • @Jerzy Wawro
    o co chodzi z tym kespertem? nie załapałem...
  • @Paweł Pelc
    literówka
    miało być "ekspertem" a ekpertem
  • jeszcze w temacie OFE
    to dziś ponoć powiedział premier Tusk:
    "- Kiedy słyszę wezwania, aby zatrzymać podwyżki dla nauczycieli i znieść ulgę internetową, a nie zabierać się za OFE, to uważam, że proponujący postępują jak demagodzy, a nie mówią prawdy. Różne wydatki wpływają na proces zadłużania się, ale w największym stopniu właśnie system emerytalny, w tym przelewy do OFE. Od żadnego z naszych krytyków nie usłyszałem odpowiedzi na pytanie, co zrobić, aby osiągnąć wymagany przez Komisję Europejską 3-proc. deficyt, nie naruszając systemu emerytalnego - powiedział Tusk. "

    To ja się zgłaszam na ochotnika, pisałem to w różnych tytułach, ale widać Pan Premier ich nie czyta - wystarczy przyznać "oczywistą oczywistość", że OFE to część systemu zabezpieczenia społecznego i przekonać do tego UE, w czasie naszej prezydencji - i problem rozwiązany bez demontażu systemu OFE, czy ktoś z czytelników może to przekazać Panu Premierowi...
  • @Paweł Pelc
    Pan Premier słyszy tylko to co chce.
  • @ŁŁ
    Kolejny zarozumiały palant - oni Was wykorzystują do sprzedawania głupot!!!
  • @eska
    Pan mecenas jest jednym z najpoważniejszych ekspertów od rynków kapitałowych oraz OFE i warto czytać jego opracowania. Można się nie zgadzać z niektórymi poglądami, ale pan Paweł Pelc jest człowiekiem otwartym na rzeczowe argumenty i warto z nim dyskutować.
  • @Paweł Pelc
    Dziękuje za odpowiedź, ale czy mógłbym prosić o kompletną odpowiedź na zadane przeze mnie pytanie. Może zadam je jeszcze raz.

    Jaki ma związek zasada przepływu kapitału z systemem emerytalnym? To tak w skrócie.

    Z góry dziękuję.
  • @Kontrarianin
    oczywiście zasada swobody przepływu kapitału.
  • Autor
    Przyznałem Panu rację. Nie było sensu tekstu trzymać. W tym ujęciu był nie do obrony. Został jednak 1 problem - wykazywanie karnych odsetek jako sukcesu w zarządzaniu kapitałem. A było to w istocie dodatkowe obciążenie, nałożone na ogół obywateli. Może Pan wie o jakich kwotach można tu mówić w okresie tych 12 lat?.

    Pozdrawiam
  • @Kontrarianin
    Chodzi o to czy ma ona zastosowanie do funduszy emerytalnych, a więc czy można wprowadzić limity inwestycji zagranicznych tak jak u nas na poziomie 5%...
  • @Provoc
    Cieszę się, że się zrozumieliśmy...
    Jeśli chodzi o "odsetki karne", czyli jak rozumiem odsetki za opóźnienie w przekazaniu składki emerytalnej przez ZUS do OFE, to one w ogóle nie wpływają na wyniki inwestycyjne OFE - jest to rodzaj kompensaty dla ubezpieczonego, że przez ten czas jego pieniądze nie pracowały - i jak już pisałem w komentarzu do Pana tekstu - są one przeliczane tak jak składka na jednostki rozrachunkowe (po pobraniu przez PTE prowizji od składki) i dopiero inwestowane - nie mają zatem wpływu na wyniki inwestycyjne OFE, więc wartość jednostki rozrachunkowej, a jedynie na ilość jednostek rozrachunkowych ...
  • @Paweł Pelc
    Dziękuję za odpowiedź. Swoją drogą jeśli chodzi o limity inwestycji zagranicznych OFE to czy przy okazji reformy, która wydaje się być nieuchronna, nie powinny spaść?
  • @Kontrarianin
    obawiam się, że niestety trend jest w przeciwną stronę - by zwiększać ryzyko inwestycyjne i koszty...
    a przy okazji - to co rząd nam proponuje to nie jest żadna reforma tylko odwrót od reformy emerytalnej...
    w wolnej chwili napiszę więcej o języku debaty na ten temat, który narzuca nam rząd i mainstreamowe media...
  • @Paweł Pelc
    Ja to wszystko rozumiem, ale sposób ksiegowania po stronie wierzyciela jest obojętny dla płatnika. Czy Pan wie o jakich kwotach można tu mówić w przeciągu tych 12 lat?. To proste pytanie - ile więcej ZUS przekazał do OFE, niż powinien z tytułu karnych odsetek w latach 1999-2010?

    Pozdrawiam
  • @Provoc
    Pewnie trzeba by poszukać informacji na stronach ZUS... nigdy do niczego taka liczba nie była mi potrzebna...
    natomiast nie zgodzę się z określeniem odsetek za opóźnienie, że jest to coś ponad to co ZUS powinien przekazać - odsetki za opóźnienie są po prostu wynagrodzeniem za korzystanie z cudzych środków - ZUS przecież nie przekazując składek w terminie nie musiał w tym okresie finansować świadczeń z dotacji uzupełniającej lub z kredytu bankowego - tylko robił to z nieprzekazanych składek, więc oszczędności w finansowaniu przez ten okres miał albo ZUS (gdy finansował się z kredytu), albo SP, gdy przez czas opóźnienia nie musiał w tej części przekazywać dotacji uzupełniającej...
    Pamiętajny też o specustawie z czasów SLD-PSL, która w stosunku do zaległej składki (wraz z odsetkami) wpradziła przekazanie w ogóle nie przez ZUS, a przez SP w formie obligacji...
  • @Paweł Pelc
    Owszem, Zus lub SP miał okresowo oszczędności, ale tylko na poziomie oprocentowania kredytu lub obligacji. Tymczasem średnie oprocentowanie odsetek ustawowych wynosiło za lata 1999-2010 ok. 17,5%. Można założyć, że było to ok. 2 krotnie wiecej niż procent kredytu lub obligacji. Czyli były to "pieniądze z nieba" dla OFE, a które wykazują jako wynik swojego dobrego zarządzania kapitałem. Chyba nie da się poważnie decydować za OFE, czy przeciw bez liczb i ich analizy.
  • argument perswazyjny
    "Reforma emerytalna była koniecznością –[...] stary system był nie do utrzymania"
    Sugeruje Pan, że nowy system poprawił sytuację, a to nieprawda. Przyniósł on jedynie relatywne (względem reszty) korzyści ludziom pracującym na etatach z wysokimi zarobkami. Czyli m.in. twórcom reformy.
  • @Provoc
    Powarzam jeszcze raz, odsetki za opóźnienie nie wpływają na wyniki inwestycyjne OFE tylko podlegają przeliczeniu na jednostki rozrachunkowe, tak jak składka
  • @Jerzy Wawro
    nie - dostosował wysokość świadczeń do zmienionej sytuacji demograficznej oraz zmienił źródła finansowania - poza częścią repartycyjną wprowadził też element kapitałowy, ale o tym już chyba gdzieś dyskutowaliśmy?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY